Dla młodego sportowca, który szybko odnosi sukcesy, zarządzanie nagłymi i dużymi zmianami finansowymi może być ogromnym wyzwaniem. Nasze wsparcie pomaga im zachować równowagę między życiem sportowym, a odpowiedzialnym zarządzaniem majątkiem.
W świecie sportu mamy wiele przykładów zawodników, którzy po zakończeniu kariery świetnie odnaleźli się w biznesie. Michael Jordan, David Beckham, Venus i Serena Williams to jedne z największych nazwisk, które nie tylko zdobyły sukcesy na boisku, ale także stworzyły imponujące imperia finansowe. W Polsce Marcin Gortat i Agnieszka Radwańska są doskonałymi przykładami sportowców, którzy zawczasu inwestowali w nieruchomości i udziały w spółkach, a po zakończeniu kariery z powodzeniem prowadzą swoje działalności, są ambasadorami renomowanych marek, udzielają się charytatywnie, są przykładem dla młodych sportowców jak zaplanować finansowy sukces.
Z drugiej strony, wielu sportowców nie zdołało udźwignąć presji szybkich i dużych zarobków. Przykłady Mike’a Tysona, Diego Maradony czy Antoine’a Walkera pokazują, jak łatwo popełnić błędy finansowe bez odpowiedniego doradztwa. Brak edukacji finansowej, szybkie wejście w zawodowe życie bez doświadczenia zarządzania budżetem, krótki okres aktywności zawodowej i presja luksusowego stylu życia mogą prowadzić do nieprzemyślanych decyzji.
Właśnie dlatego współpraca z zawodowymi sportowcami jest dla nas wyjątkowo wymagająca, ale daje również ogromną satysfakcję. Skupiamy się na edukacji finansowej, planowaniu długoterminowym i dywersyfikacji aktywów. Ważne jest, aby na każdym etapie kariery mieć jasny plan – zarówno na przyszłość, jak i na nieprzewidziane sytuacje, takie jak kontuzje. Naszym celem jest, aby Ich sukcesy sportowe przekładały się na trwałą stabilność finansową.
Nasze podejście jest dostosowane do Twoich indywidualnych potrzeb, aby każdy etap Twojej kariery był bezpieczny finansowo. Niezależnie od tego, czy dopiero rozpoczynasz swoją drogę w sporcie, czy już odnosisz sukcesy, wspólnie zadbamy o to, byś miał kontrolę nad swoją przyszłością.